08.10.2017

Wakacje w drodze

Jako matka zawodzę na wielu frontach. Długo by wymieniać te wszystkie słodkie płatki śniadaniowe, ogłupiające filmiki na YouTube, pominięte dawki ważnych leków (chyba nie umrze, jak mu raz nie dam...), rzucane znad ekranu komórki teraz nie mogę, synu (...bo gram w diamenty), wciąganie odkurzaczem LEGO gdy dzieci nie patrzą, wycieranie podłogi w łazience ich ubraniami oraz niezliczone, NIEZLICZONE razy, gdy grzeszyłam nie tylko uczynkiem, nie tylko moją soczystą, polską mową, ale przede wszystkim myślą. Międzygwiezdna Sprężyna do Wystrzeliwania Dzieci w Kosmos jest w mojej wyobraźni dopracowana w najdrobniejszych szczegółach.

Jednakowoż... jest jedna rzecz, która wybiela mnie w moich własnych oczach. Gdy o niej myślę, widzę siebie jako supermatkę: w nimbie chwały, z powiewającą na wietrze karminową peleryną i szczerozłotą koroną na głowie. Bo otóż, moi drodzy, otóż ja...

Organizuję zajebiste wakacje.

wakacje z dziećmi w Polsce