13.02.2019

Kwadraty na kwadratach #1, czyli dziesięć małych kont na Instagramie, bez których świat byłby gorszym miejscem

Instagram jest w porządku. Nie jest to może żadne fakyn' Eldorado, żaden tam Raj na Ziemi, gdzie szczupaki siedzą przy wspólnym stole z wędkarzami i nikt nikogo nie próbuje zeżreć z pajdą razowca, ale i tak jest spoko.

Wielu zjawisk tam nie rozumiem, do wielu mam dystans, wiele mnie męczy, nudzi, zachwyca, oczarowuje, wzbudza zazdrość, zrozumienie, szacun i radość. Raz czuję, jak moja dłoń sama leci w kierunku czoła z miękkim mlaśnięciem facepalmu, a innym razem mam ochotę stawiać kolejkę wszystkim, których tam podglądam. Bo Instagram jest tak różnorodny jak ludzie, którzy go tworzą.
I właśnie z tymi ludźmi chciałabym Was zapoznać.


08.02.2019

Dlaczego Marie Kondo należy traktować jak salceson

Bałagan jest jak zrobiona w liceum dziara z Tweetym: niby nie przeszkadza w codziennym życiu, niby miliony innych lasek też mają, niby rakiem nie grozi, a jednak przed ludźmi trochę przypał...