O MNIE




Hej, miło Cię widzieć!

Mam na imię Kasia i nie lubię nudy we wnętrzach. Choć cierpię na Zespół Lenistwa Lekoopornego, zawsze znajdę czas, chęci i siłę do walki z beżowymi ścianami i smutnymi meblami. Kocham oryginalnie urządzone domy i pragnę, by i moje mieszkanie stało się kiedyś barwne, niebanalne i w każdym calu oddające charakter domowników. Kiedy czegoś pragnę, zawsze najpierw upewniam się, czy nie uda mi się zrobić tego samej. Jeśli się uda - chętnie dzielę się recepturą i efektem.

Ten blog to dokumentacja drogi, jaką przebyłam, i której całe kilometry wciąż przede mną: do własnego stylu, do wyrażania siebie podczas urządzania wnętrz, do odwagi, do akceptacji potknięć i celebrowania sukcesów. A wszystko to okraszone zdjęciami, które wciąż uczę się robić i tekstami dyktowanymi mi przez wewnętrznego diabełka o bardzo niewyparzonym języku.

Piąty Pokój możesz śledzić także:
na Facebooku
na Instagramie
na Pinterest
na Bloglovin'


Rozgość się w Piątym Pokoju i uzbrój w cierpliwość - nigdy nie wiem, gdzie mam cukier...












.