7.01.2018

Nasza łazienka #2 - Moodboard

Nasza łazienka #2 - Moodboard - CZYTAJ DALEJ
O remoncie naszej łazienki udało mi się poinformować chyba całą północną półkulę Ziemi. Pisałam, obiecywałam, kusiłam i nęciłam. Przez długi czas najgorsze i najbardziej brudne sprawy były już za nami, ale do ostatecznego wykończenia pozostawało jeszcze sporo czasu i pracy. Trochę ze względu na robione na wymiar meble, trochę dlatego, że zamiast jedną, post

CZYTAJ DALEJ

1.12.2017

Do pobrania: Kalendarz na rok 2018

Do pobrania: Kalendarz na rok 2018 - CZYTAJ DALEJ
Już myślałam, że się nie uda!  Pisaliście do mnie i pytaliście, czy wyrzucę z siebie w tym roku jakiś kalendarz, a ja nie umiałam odpowiedzieć. Bo z tym kalendarzem to zawsze taki spontan: w czwartek nie mam ochoty, pomysłu ani projektu, a potem wystarczy jedna zarwana noc i w piątek - pyk! - kalendarz gotowy. Wprawdzie odsypiam potem na stole konferencyjnym

CZYTAJ DALEJ

26.11.2017

Biblioteczka w chmurach i nasze ulubione książki

Biblioteczka w chmurach i nasze ulubione książki - CZYTAJ DALEJ
Nasze ulubione książki  - wiem, to nie brzmi dobrze... To brzmi jak zrobiliśmy brzydką kupkę , nie lubimy cielęcinki z ryżem  i - moje ulubione - mamy już dwa ząbki!  Kiedy słyszę z ust radosnych matek to ostatnie zdanie, zawsze zaczynam się baczniej przyglądać ich uzębieniu i nie mogę wyjść z podziwu nad osiągnięciami współczesnej stomatologii protetycznej. Kur

CZYTAJ DALEJ

13.07.2017

Do pobrania - 5 plakatów antymotywacyjnych

Do pobrania - 5 plakatów antymotywacyjnych - CZYTAJ DALEJ
Teraz jest taka moda, że internetowi influencerzy muszą wywierać presję motywować . Motywują do odchudzania, do biegania, do picia zielonych koktajli, do własnoręcznego lepienia dzieciom zabawek, do odchodzenia z korpo, do podążania za marzeniami, do zaciskania pośladów i udawania, że ogarniamy życie. Ja też, chcąc być trendi, dżezi i fancy-schmancy, w opisie

CZYTAJ DALEJ

8.06.2017

Metamorfoza kącika książkowego

Metamorfoza kącika książkowego - CZYTAJ DALEJ
W mojej rodzinie jest taka anegdotka, jak to do dziadka Leszka przyszli koledzy, a dwuipółletnia ja robiłam za atrakcję dnia, literując im  Życie Warszawy . Niby fajnie, jest co wpisać do CV, ale co się podczas tego wieczoru biernie najarałam, to moje. Ale tak, fakty są takie, że od zawsze kochałam czytać. Pożerałam księgozbiory szkolnych i osiedlowych biblio

CZYTAJ DALEJ

6.06.2017

Historia porodowa, czyli szafka z tapetą

Historia porodowa, czyli szafka z tapetą - CZYTAJ DALEJ
Jestem opieszała. Bogowie, jaka ja jestem opieszała! Mogłabym być jakimś lewitującym Guru Opieszałości w sekcie Czcicieli Metody Małych Kroczków. W dowodzie osobistym dopisałam sobie markerem drugie imię: Może-Juuutro...  Odłożyłam już chyba wszystko, co da się odłożyć. I to więcej niż raz. W słownikach zamiast definicji opieszałości mogłaby się znajdować j

CZYTAJ DALEJ