Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Przeżyliście kiedyś wielkie rozczarowanie? Ale takie naprawdę, naprawdę druzgocące?
Ja dwukrotnie.
Pierwszy raz - latem dziewięćdziesiątego trzeciego roku. Miałam wtedy osiem lat i pech chciał, że przyśnił mi się bardzo realistyczny sen, w którym rysowałam ślicznego zajączka. Zajączek, a właściwie zajęcza samica, trzymała w łapkach jedno ze swoich mięciutk
Byłam ciekawskim dzieckiem. Ciekawskim i wiecznie żądnym wiedzy o świecie. Nerdem byłam, co tu dużo mówić. Kujonem. Pewnie dlatego potrafiłam godzinami siedzieć na dywanie i oglądać atlasy, encyklopedie, albumy i mapy. A tych w domu nie brakowało.
Nie wiem, czy moje dzieci mi uwierzą, że kiedyś do rozwiązania trudnej krzyżówki potrzebne było ściągnięcie z p

