Ługowanie drewna

7.9.15

Kochani, jestem wciąż w remontowym szale i ciężko mi znaleźć czas na bloga, a nawet jeśli go znajdę, to najzwyczajniej w świecie nie mam siły ani ochoty na ślęczenie przed komputerem. Chcę jak najszybciej doprowadzić metamorfozę Piątego Pokoju do końca i pochwalić się Wam efektami. 
Ale - jak to z remontami bywa - wciąż pojawiają się jakieś przeszkody i "kwiatki", które wszystko opóźniają. Wciąż się uczę, szkoda tylko, że na własnych błędach. Trwa odwieczna walka oczekiwań z rzeczywistością...

Czasem jednak zdarza się, że któraś z prac okazuje się prosta, tania i daje niesamowity efekt, dokładnie taki, jaki sobie wymarzyłam. Wczorajszym hitem dnia był ŁUG DO DREWNA firmy Flugger i to, co zrobił z moim blatem.
W produktach Flugger zakochuję się na nowo za każdym razem, kiedy przychodzi mi ich użyć. Świetne grunty, kryjące farby, doskonała w każdym calu (oprócz ceny) tablicówka... Wczoraj do moich ulubieńców dołączył Ług do jasnych gatunków drewna z linii Flugger Natural Wood. Kocham go również za cenę, bo za litrową butlę zapłaciłam tylko 19 zł. Nieźle, co?


Po co ługować?

Ługowanie to jedna z metod bielenia drewna. Po zastosowaniu ługu otrzymujemy powierzchnię o jednolitym, białawym "zmytym" wyglądzie i wyraźnym rysunku drewna (jak głosi ulotka). Drewno jest delikatnie rozbielone, wygląda jak wyszorowane wybielaczem, ale nie nosi żadnych śladów zastosowanego środka - efekt jest bardzo naturalny.
Bukowy blat, który zdecydowałam się potraktować ługiem, miał piękny, zimny, różowawy odcień i gdyby ktoś zagwarantował mi, że już zawsze taki pozostanie, pewnie bym go nie ruszała. Bałam się jednak, że z upływem czasu zżółknie i ściemnieje i właśnie dlatego zastosowałam ług. Ma on bowiem za zdanie zahamować w/w proces i zatrzymać piękną, jasną barwę drewna na długo.

Co ługować?

Blaty, podłogi i inne drewniane powierzchnie. Warunek jest jeden: musi to być jasny gatunek drewna. Buk, jesion, brzoza, a nawet dąb. Chętnie sprawdziłabym też działanie ługu na popularnej i taniej sośninie czy mojej ukochanej sklejce.

Jak ługować?

Na czyste, suche, surowe drewno trzeba po prostu nałożyć cienką warstwę preparatu. 

Ług można wylewać bezpośrednio na drewno lub skorzystać z kuwety malarskiej

Wypróbowawszy wałka i pędzla, stanowczo polecam Wam pędzel - efekt będzie bardziej naturalny, a ług lepiej wniknie we włókno drewna. Nie będzie też widać nienaturalnych pociągnięć wałka.
Podczas nakładania można się lekko wystraszyć - drewno robi się nagle dość białe, jednak po wyschnięciu efekt jest naprawdę delikatny i naturalny. Dlatego jeśli zależy Wam na mocnym "zmyciu", powtórzcie całą procedurę.

Świeżo nałożony ług

Co potem?

Drewno potraktowane ługiem to wciąż niemal surowa powierzchnia. Jeśli ma nam dobrze i długo służyć, trzeba ją jeszcze przeszlifować i wykończyć np. olejem lub lakierem. Ten ostatni etap jest jeszcze przede mną, ale sądzę, że zastosuję ikeowski olej do blatów roboczych BEHANDLA. Bo po prostu mam go "na stanie". Sama jestem ciekawa, jak zmieni się odcień drewna po tym zabiegu.
Blat po ługowaniu - naturalny efekt jasnego drewna

Przed ługowaniem blat i kozioł miały ten sam odcień - na zdjęciu dobrze widać, jak ług rozjaśnił blat


To jak, zachęciłam Was? ;)

Spodobał Ci się ten post? Dziel się nim i śledź Piąty Pokój, aby być na bieżąco!

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

You Might Also Like

14 komentarzy