12 wytapetowanych łazienek, w których się zakochasz

15.7.16

Są takie rozwiązania w urządzaniu wnętrz, po które sięgamy rzadko. Albo wcale. Wydają się niepraktyczne, drogie, no a poza tym Mamusia i Tatuś tak nie robili, to i my nie będziemy. Może się mylę, ale sądzę, że takim zagadnieniem jest użycie tapety w łazience. Bo przecież każdy Polak ma w DNA zapisane skojarzenie: łazienka = glazura po sufit. 

Na szczęście na Zachodzie ściany łazienkowe i płytki nie są ze sobą tak nierozerwalnie związane jak u nas - może po trosze dlatego, że miliardy amerykańskich i kanadyjskich ścian zrobione są z papieru (no dobrze, z kartongipsu...) i zwykło się tam szukać lżejszych rozwiązań. A może oni tam wszyscy cierpią na jakąś genetyczną chorobę i brak im tych instynktownych odruchów, które my dumnie pielęgnujemy...

Ja tam się jednak wcale nie martwię, bo widzę, że i u nas zaczyna się w tej kwestii dziać coraz lepiej. Co prawda, sama nie mogę świecić dobrym przykładem, bo moje łazienki, urządzane przez poprzednich właścicieli mieszkania, straszą „bambusowym” dekorem, prysznicową kabiną wyprodukowaną chyba w N.A.S.A. do lotów w kosmos oraz wielką dziurą, którą wywaliliśmy w miejscu Geberitu, żeby sprawdzić, dlaczego przecieka, dziad jeden (dalej nie wiemy). Ale wystarczy, że odwiedzę Szwagra, a mogę nacieszyć wzrok dwoma świetnymi przykładami użycia tapety w łazience (poprosimy o zdjęcia. Szwagier!) Albo zaglądam do Karoliny i podniecam się jej nie-sa-mo-wi-tą łazienką w drewnie.

Czuję, że zaraz zaczniecie biadolić, że posypią się komentarze zaczynające się od ja bym się bała, że.... Ale serio, dajcie spokój. Po pierwsze, nie każda łazienka nasiąknięta jest wilgocią jak purchawka po ulewie - czasem są to pomieszczenia dla gości lub malutkie kibelki, gdzie woda nie leje się po ścianach. Mycie rąk kilka razy dziennie i sikający na stojąco mężczyźni to wszystko, na co są narażone. Po drugie, mamy XXI wiek i preparatów impregnujących do rozmaitych powierzchni nie sprzedają babcie na skrzyżowaniach, tylko jest to ogromny rynek z dużym wyborem profesjonalnych środków. Po trzecie wreszcie, istnieją tapety dedykowane do łazienek - odporne na wilgoć, zmywalne, etc. Zresztą, jak zaraz zobaczycie na fotografiach, płytki i tapetę można z powodzeniem łączyć!

Mówię Wam zatem: nie lękajcie się. Strach zostawcie sobie na początek roku, kiedy będziecie rozliczać PIT.

A teraz śmiało, zakochujcie się! Zgadniecie, która tapeta to mój faworyt? (Uwaga, pytanie podchwytliwe!)

[Zdjęcie: Elaine Perks]

[Zdjęcia: Luke Edward Hall]

[Zdjęcie: Justin Coit]

[Zdjęcie: Amy Bartlam; Projekt: Taylor Jacobson]

[Zdjęcie: Alison Yin]

[Zdjęcie: Brad Ziegler]


[Zdjęcie: Emily Schuman]


[Zdjęcie: Shophouse]

[Zdjęcie: AB Chao]

[Zdjęcie: Amy Bartlam; Projekt: Taylor Jacobson]


[Wszystkie zdjęcia zostały użyte za wiedzą i zgodą ich Autorów]
Spodobał Ci się ten post? Dziel się nim i śledź Piąty Pokój, aby być na bieżąco!

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

You Might Also Like

22 komentarzy