DIY: Metamorfoza szafki RTV [IKEA HACK]

8.2.16

Mam nadzieję, że miło spędziliście weekend - może to tylko moja chora bujna wyobraźnia, ale ja czuję już wiosnę! Nie mogę się doczekać, aż będzie na tyle ciepło i przyjemnie, że będę mogła spakować rodzinę do auta i - przynajmniej na kilka godzin - oddalić się od aglomeracji. Mam już w planach odwiedzenie kilku fajnych miejsc, nudy nie będzie! #zresztąnigdyniema

Dziś zabieram Was do salonu moich Rodziców, na oficjalne oględziny przeprowadzonej przez moją Mamę meblowej metamorfozy. Jestem z niej taka dumna! Tym bardziej, że mama zylion razy prosiła mnie o pomoc, a ja zylion razy obiecywałam, że wpadnę i jakoś tak... ekhem... 
No, w każdym razie służyłam radą i byłam z nią duchem. I wywierciłam dziury pod uchwyty.


Próbowałam odszukać nazwę tego mebla lub jego katalogowe zdjęcie, ale bez skutku. W każdym razie przed zmianami szafki prezentowały się tak:

[UPDATE] Już wiem, co to za mebel! Na Instagramie @anialiniewicz rozwikłała moją zagadkę - to seria IKEA BONDE. Internet ukazuje ją następująco:
/via/

Brak nóg sprawiał, że komody wyglądały dość ciężko i masywnie. Trzeba było nadać im nieco lekkości i zbliżyć do tak lubianego przez moją Mamę stylu mid century modern.

Idealne okazały się nóżki kupione w Leroy-Merlin za ok. 10 zł, jednak ich przymocowanie do pustego w środku (technologia plastra miodu - widzieliście to kiedyś na żywo?) mebla z IKEA nie było możliwe - pod ciężarem komody nogi po prostu wpadłyby do środka. Konieczne było wzmocnienie podstawy szafek przy pomocy formatki z grubej (12 mm) sklejki. Ostatecznie, ta modyfikacja wyszła tylko komódkom na dobre, bo pomalowany na czarno brzeg sklejki wygląda jak stelaż do nóg - rozwiązanie dość popularne w meblach z lat 50-tych i 60-tych XX wieku.


Kiedy Mama z Tatą dorobili komodom nóżki, dla mnie zostało już to, co najprzyjemniejsze: wymiana uchwytów. Oryginalne srebrne gałki zastąpiłam kupionymi przez Internet uchwytami z lakierowanego na czarno aluminium. Klasa, prawda?







Poznajecie tę lampę? To trójnóg zamówiony u Izy z bloga deco-szuflada.

To niesamowite, jak niewielkim kosztem można odmienić mebel - wystarczy zmienić nóżki, dodać uchwyty (albo odwrotnie) i voilà! Pamiętacie, jaką zmianę przeszła moja ikeowa BESTA?

DIY: Metamorfoza szafki BESTA [IKEA HACK]

Nie pozbywajcie się zbyt pochopnie starych mebli!


Spodobał Ci się ten post? Dziel się nim i śledź Piąty Pokój, aby być na bieżąco!

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

You Might Also Like

46 komentarzy