Jak tanio oprawić plakat - 5 sposobów DIY [video]

12.11.15

Na początku tego roku skończyłam 30 lat i nie mogę się zdecydować, jak się z tym czuję. Jestem młoda czy stara? Zastanówmy się...
  • Słowo "plakat" nie kojarzy mi się już z podobizną Leonardo di Caprio wydartą z BRAVO GIRL i przyklejoną nad łóżkiem = jestem stara
  • Wolę wydać 50 zł na piwo i żelki niż na porządną ramę na plakat = jestem młoda

...czyli dalej jestem w punkcie wyjścia. Jak żyć? Ano, wbrew pozorom, bardzo prosto. W punktach podam, będzie łatwiej zapamiętać:
  1. Zdobyć ładny plakat, na grubszym papierze niż te z BRAVO (i bez dziur po zszywkach)
  2. Oprawić go na jeden z pięciu sposobów podanych niżej  (koszt: ok. 5 zł)
  3. Za zaoszczędzone 45 zł kupić dużo piwa i żelków
  4. Boskiego di Caprio wrzucić sobie na pulpit

Młodzi, starzy, łapcie proste i tanie sposoby oprawiania wydruków:
(I filmik! Filmik nowy łapcie!)

LISTEWKI



Tę metodę lubię najbardziej. Jest tania jak barszcz, a efekt - moim zdaniem - bombowy. Przywodzi na myśl szkolne pomoce naukowe i studiowane na lekcjach geografii mapy - retro pełną gębą!
Możecie zabarwić drewno bejcą, a zamiast płaskich listewek wybrać półokrągłe - dadzą bardzo fajny efekt.

Najlepiej będzie, jeśli po prostu pokażę Wam, jak to zrobić (naśladujcie mnie, nie moje dziecko):

/realizacja domzpomyslem.pl/


SZARY PAPIER


Kolejna fantastyczna i przetania metoda wieszania plakatów. Nadaje bardzo oldschoolowego wyglądu, dlatego doskonale komponuje się ze starymi rycinami, tablicami, botanicznymi szkicami i wszystkim, co wygląda wintydżowo.

Potrzebne będą:
  • papier pakowy
  • 2 drewniane drążki nieco szersze od plakatu
  • sznurek
  • klej (np. w sprayu)
  • linijka, ołówek, nożyczki

Cały proces jest bardzo intucyjny, po prostu przyklejamy papier od tyłu i od przodu plakatu, a przez powstałą "kieszeń" przekładamy drążek. Na górze dodatkowo przywiązujemy sznurek. Gotowe!


JAK SPODNIE


Pewnie widzieliście ten sposób wieszania prac na Pinterest - drewniany wieszak na spodnie w roli plakatowego uchwytu. Zawsze podobał mi się ten pomysł, a od kiedy zakosiłam Rodzicom ten stary, powojenny egzemplarz, pochodzący od jakiegoś szczecińskiego krawca, to już w ogóle jest SZAŁ!

Nie martwcie się, jeśli nie macie w domu takiego cacuszka - możecie kupić drewniany wieszak na spodnie za ok. 3 zł, postarzyć go dowolną metodą, a na koniec dodać np. jakiś transferek metodą Izy. Prościzna i taniocha. [Uwielbiam połączenie tych dwóch słów!]


NA SPINACZACH


Prościej się już nie da. Dwa czarne, biurowe spinacze i sznurek lub żyłka (polecam tę ostatnią). Taka oszczędna w formie (i w kosztach) oprawa będzie dobrze wyglądać we wnętrzach minimalistycznych i skandynawskich, szczególnie jeśli powiesimy w ten sposób więcej niż jedną pracę.
Aha, wbrew temu, co widzicie powyżej, lepiej sprawdzą się dwa gwoździe!


WASHI TAPE

Na koniec małe oszustwo - cóż to przecież za oprawa, prawda? Kartki poprzyklejane do ściany taśmą jeszcze niedawno ciężko było uświadczyć poza akademikami, budkami telefonicznymi i miejskimi szaletami. Ale od kiedy washi tape robi zawrotną światową karierę, nikogo już taki widok nie dziwi. Pole do popisu jest ogromne - zdecydujcie, czy Wasz plakat zawiśnie na jednym paseczku taśmy, czy obkleicie go nią dookoła niczym ramką. Wybór kolorów, wzorów i rozmiarów jest przeogromny - wszystko zależy od Waszej pomysłowości!


Miłego oprawiania!
W poście wystąpiły plakaty:
"Niebo Północne" - Follygraph
"Makówka" - Kinkallo (moja wygrana w konkursie Allspice Design - dziękuję!)
"Kaktusy" - Ilobahie
"Aa", "Smile" - Piąty Pokój







You Might Also Like

9 komentarzy